Gminne Centrum Kultury i Sportu w Trzebnicy
ul. Prusicka 12, 55-100 Trzebnica
Dziś jest wtorek 25 lutego
Imieniny: Almy, Cezarego, Jarosława
PRZEJDŹ DO DZIAŁU
SPORT
KULTURA
Zapisz się do newslettera!

„Wigilijne deja vu”

Na zaproszenie burmistrza Marka Dlugozimy, w dniach 3-6 grudnia, Gminne Centrum Kultury gościło ponad dwa tysiące dzieci, które chciały spotkać św. Mikołaja i obejrzeć spektakl teatralny przygotowany przez pracowników GCKiS, według scenariusza Wiesławy Kucięby.

Tak dzieje się tylko raz w roku. Sala widowiskowa Kina Polonia 3D, od wtorku do piątku pękała w szwach. Siedmiokrotnie tłumy dzieci ze wszystkich szkół i przedszkoli gminy Trzebnica wchodziły, by po raz kolejny zaglądnąć do domu Małgosi i Sabinki, aby zobaczyć, jak wyglądają ich przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. Tym razem bohaterki spektaklu „Wigilijne deja vu”, wraz z tatą, zajęci swoimi sprawami, obowiązek przygotowania wieczerzy wigilijnej pozostawili mamie i babci. Na taki podział pracy, a dokładnie na jego brak, nie mógł się zgodzić jeden z reniferów świętego Mikołaja. Czy udało się wszystko odkręcić i czy wszyscy domownicy znaleźli prezenty pod choinką? Młodzi widzowie, włączeni do oceny zachowań bohaterów przedstawienia, sami podpowiadali, kto powinien dostać prezent, a kto nie. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Renifer przypomniał dzieciom, że trzeba pomagać rodzicom w obowiązkach domowych. Wszyscy chórem przyrzekli, że będą o tym pamiętać. Po spektaklu czekała na dzieci jeszcze jedna niespodzianka – piękne filmy: "Święty Mikołaj" oraz "Basia i Boże Narodzenie", których głównym bohaterem był oczywiście św. Mikołaj. A to nie był jeszcze koniec. Przed budynkiem, w saniach, na wychodzących z kina czekał św. Mikołaj z reniferem, elfem i pomocnikami. Wszyscy mieli kosze pełne słodyczy, które w szybkim tempie zostały przez dzieci opróżnione.

Święty Mikołaj obiecał, że zatrzyma się w Trzebnicy na dłużej i będzie go można jeszcze spotkać podczas jarmarku bożonarodzeniowego.

Życzymy wam pięknych prezentów pod choinką, ale pamiętajcie, że to od was samych zależy, czy święty Mikołaj pojawi się w waszym domu.